Recenzja od „Kocie Czytanie” https://kocieczytanie.blogspot.com/

Cz臋sto zadaj臋 sobie pytanie, dlaczego boimy si臋 otwarcie i bez ubarwiania rzeczywisto艣ci m贸wi膰 o okrucie艅stwie dzisiejszego 艣wiata? Ma艂o tego, wolimy przemilcze膰 problem, odwr贸ci膰 wzrok od ludzkiej krzywdy, bezradno艣ci i bezsilno艣ci. Zamie艣膰 problem pod dywan. Bo przecie偶 to, czego nie wida膰 nie ma racji bytu. 艁atwiej jest 偶y膰 w prze艣wiadczeniu, 偶e 艣wiat jest pi臋kny, kolorowy, ani偶eli spojrze膰 prawdzie w oczy i pozna膰 jego najbardziej przera偶aj膮ce oblicze. Oczywi艣cie powod贸w jest wiele, ale jednym z nich jest na pewno brak odwagi. Musimy mie膰 艣wiadomo艣膰 tego, 偶e kiedy ju偶 trafimy do tego piek艂a na ziemi, b臋dzie nas to kosztowa艂o wiele silnych prze偶y膰 i emocji, kt贸rych nigdy nie zapomnimy. A 偶y膰 z nimi jest naprawd臋 trudno.

Pisz臋 wam o tym nie bez powodu. Na szcz臋艣cie s膮 osoby, kt贸re, cho膰 wiele je to kosztuje, znajduj膮 w sobie si艂臋, aby w spos贸b bezkompromisowy zaapelowa膰 do spo艂ecze艅stwa o to, 偶e nie wolno nam pozosta膰 biernym, wobec niesprawiedliwo艣ci, b贸lu i cierpienia ludzi, kt贸rzy zostali pozbawieni cz艂owiecze艅stwa i zepchni臋ci na margines spo艂eczny. Tak膮 osob膮 jest znana i ceniona przez nas czytelnik贸w autorka Anna Stryjewska. Dzi艣 przychodz臋 do was z recenzj膮 jej najnowszej ksi膮偶ki 鈥濧lba艅ski motyl鈥, kt贸r膮 Kocie czytanie ma zaszczyt obj膮膰 swoim patronatem medialnym.

Ju偶 teraz mog臋 wam powiedzie膰, 偶e jestem niezwykle dumna, mog膮c otoczy膰 ten tytu艂 swoj膮 opiek膮, gdy偶 to naprawd臋 wyj膮tkowa ksi膮偶ka. A to dlatego, 偶e w moim odczuciu jest ona g艂osem wo艂aj膮cym o pomoc dla ludzi, kt贸rzy w okrutny spos贸b zostali tego g艂osu pozbawieni. S艂owo pisane ma wielk膮 moc i w tej ksi膮偶ce zosta艂o ono wspaniale wykorzystane w s艂usznej sprawie. O tym jednak za chwil臋. Zanim jednak postaram si臋 pokr贸tce przybli偶y膰 wam fabu艂臋 powie艣ci, powiem tylko jedno. Je艣li do tej pory byli艣cie pewni, 偶e wiecie, czego mo偶ecie spodziewa膰 si臋, si臋gaj膮c po tw贸rczo艣膰 Pani Ani, to poznaj膮c histori臋 opisan膮 na kartach najnowszego Jej literackiego dziecka, przekonacie si臋, w jak ogromnym jeste艣cie b艂臋dzie. Takiej ods艂ony jeszcze nie znacie i na pewno si臋 nie spodziewacie.

Przenie艣my si臋 zatem do Albanii. To w艂a艣nie tam urodzi艂a si臋 i wychowa艂a g艂贸wna bohaterka utworu – Alma. Pi臋kna i krucha m艂oda kobieta, kt贸rej oczy skrywaj膮 smutek, a w sercu tli si臋 pragnienie wolno艣ci i spokojnego 偶ycia. W momencie, kiedy przyst臋pujemy do lektury, spotykamy j膮 w jednym z tamtejszych hoteli, kt贸rego jest pracownic膮. To w艂a艣nie to miejsce jest dla dziewczyny ucieczk膮 przed trudn膮 przesz艂o艣ci膮 i nadziej膮 na lepszy dla siebie los. A musicie wiedzie膰, 偶e ten nigdy nie by艂 dla niej 艂askawy. We wspomnieniach wracaj膮 bolesne obrazy z jej dzieci艅stwa, kiedy to wsp贸lnie ze swoj膮 rodzin膮 by艂a cz臋艣ci膮 艣rodowiska ludzi ulicy 偶yj膮cych z 偶ebractwa. Od najm艂odszych lat dzieci s膮 wykorzystywane jako narz臋dzie zysku. Im m艂odsze i s艂absze dziecko, tym wi臋ksz膮 wzbudzi lito艣膰 w turystach, kt贸rzy sypn膮 groszem. W spo艂eczno艣ci 偶yj膮cej pod mostem, zapomnienia szuka si臋 w alkoholu, narkotykach i zabawie. Nikogo ich widok ju偶 nie dziwi, ka偶dy przechodzi obok nich oboj臋tnie. Tylko tury艣ci zaciekawieni zatrzymuj膮 si臋, aby zrobi膰 kilka zdj臋膰. A oni sami s膮 niejako ze swoim losem pogodzeni, co wi臋cej w tym, jak 偶yj膮, widz膮 dla siebie niczym nieograniczon膮 wolno艣膰. Alma jest inna. Ona wstydzi si臋 swojego 偶ycia. Chcia艂aby, aby wygl膮da艂o ono inaczej. Wtedy nie wiedzia艂a jednak jeszcze, 偶e to dopiero pocz膮tek jej koszmaru na ziemi. A wszystko zacz臋艂o si臋 w momencie, kiedy zainteresowa艂 si臋 nimi p贸艂艣wiatek przest臋pczy, oferuj膮c swoj膮 鈥瀘piek臋鈥 w zamian za pos艂usze艅stwo i oddanie. W贸wczas nasza bohaterka bardzo bole艣nie przekona艂a si臋, 偶e uroda mo偶e by膰 przekle艅stwem. Dla os贸b takich jak ich opiekun i jemu podobni nie liczy si臋 cz艂owiek, a to ile mo偶e na nim zyska膰. Jej cia艂o to dla nich nic wi臋cej jak narz臋dzie do zaspokojenia potrzeb cielesnych. Pozbawiona godno艣ci wie, 偶e nie mo偶e tak dalej 偶y膰 i musi wyrwa膰 si臋 z tego miejsca. Tutaj w Saranda mo偶e pracowa膰 i cieszy膰 si臋 pi臋knymi widokami otoczenia, a ju偶 wkr贸tce niespodziewanie dla niej samej b臋dzie mog艂a zasmakowa膰 prawdziwej mi艂o艣ci do ch艂opaka z Polski.

Pewnego dnia na jej drodze staje Igor. M臋偶czyzna, kt贸ry sprawia, 偶e Alma do艣wiadcza uczu膰, jakich nigdy wcze艣niej nie zazna艂a. To on pokazuje jej, czym s膮 s艂odkie niewymuszone poca艂unki, prawdziwa czu艂o艣膰, delikatno艣膰 i oddanie. Oboje zakochuj膮 si臋 w sobie bez pami臋ci i cho膰 kr贸tko si臋 znaj膮, snuj膮 ju偶 wsp贸lne plany na przysz艂o艣膰. Jednak niespodziewanie dziewczyna znika, Igor musi wraca膰 do kraju. W jego g艂owie rodzi si臋 wiele pyta艅 bez odpowiedzi. Gdzie jest jego ukochana? Czy偶by co艣 przed nim ukrywa艂a, a mo偶e jest zupe艂nie inna, ni偶 my艣la艂?
Na te pytania musicie jednak poszuka膰 odpowiedzi wsp贸lnie z Igorem, bo ja nie zdradz臋 nic wi臋cej. Zach臋cam was gor膮co, aby艣cie wsp贸lnie z nim wyruszyli na poszukiwanie Almy, ale uprzedzam, 偶e traficie do miejsca, w kt贸rym nie zna si臋 lito艣ci, a niepos艂usze艅stwo jest surowo karane. Tutaj liczy si臋 w艂adza i zysk.

Po艣wi臋膰my jednak troch臋 wi臋cej uwagi samemu Igorowi. M臋偶czyzna mieszka wsp贸lne z siostr膮. Oboje s膮 sobie bardzo bliscy. Wychowywani przez babci臋 po 艣mierci rodzic贸w musieli bardzo szybko dorosn膮膰 i wzajemnie si臋 sob膮 opiekowa膰. Igor pracuje w policji kryminalnej i cho膰 wiele ju偶 widzia艂 i nie jednego do艣wiadczy艂, ugn膮 si臋 pod nim nogi, kiedy zaginie 艣lad po Ninie, kt贸ra wyjecha艂a za granic臋 do pracy. Trwa walka z czasem, a poszukiwania stoj膮 w miejscu. 呕ycie i bezpiecze艅stwo kobiety jest zagro偶one. Oczywi艣cie nie mog臋 wam zbyt wiele zdradzi膰, ale jak mogli艣my dowiedzie膰 si臋 ju偶 w chwili zapowiedzi ksi膮偶ki, jest ona swego rodzaju przestrog膮. Mam nadziej臋, 偶e kiedy jej czytelniczki dowiedz膮 si臋, co spotka艂o Nin臋, zastanowi膮 si臋 wiele razy, zanim zaufaj膮 osobie poznanej przez internet, czy te偶 zdecyduj膮 si臋 odpowiedzie膰 na obiecuj膮ce oferty pracy zagranicznej oferowanej w ten spos贸b. Nie dajcie si臋 zwie艣膰. Za pochopne decyzje bardzo cz臋sto trzeba zap艂aci膰 wysok膮 cen臋.

鈥濧lba艅ski motyl” to bardzo odwa偶na, warto艣ciowa i niezwykle potrzebna ksi膮偶ka poruszaj膮ca tematy, kt贸re 偶adnego czytelnika nie pozostawi膮 oboj臋tnym na to, o czym w niej czytamy. Opowiedziana wprost historia, kt贸ra porusza do g艂臋bi, wstrz膮sa, daje do my艣lenia i nie pozwala o sobie zapomnie膰. Nawet kiedy ju偶 od艂o偶ycie ksi膮偶k臋 na p贸艂k臋, ona ci膮gle pozostanie w was 偶ywa. Zaw艂adnie waszym sercem i umys艂em. Wiecie dlaczego? Bo niestety, cho膰 opisane w niej wydarzenia s膮 fikcj膮 literack膮, to jest ona ponadczasowa. Takie rzeczy dziej膮 si臋 bardzo blisko nas ka偶dego dnia. 艢ci膮gnijmy wreszcie te r贸偶owe okulary, przez kt贸re wolimy patrze膰 na otaczaj膮c膮 nas rzeczywisto艣膰 i przesta艅my 偶y膰 iluzj膮.

Gor膮co zach臋cam Was do si臋gni臋cia po t臋 pozycj臋 i m贸wienia o niej jak najg艂o艣niej, i jak najwi臋cej. Mocno wierz臋 w to, 偶e naprawd臋 mo偶e ona komu艣 pom贸c i nawet je艣li b臋dzie to tylko jedna osoba, to by艂o warto. Jednak waga poruszanej w ksi膮偶ce tematyki, to nie jedyny aspekt, dla kt贸rego musicie po ni膮 si臋gn膮膰. Wyra藕nie widoczny jest w niej jeszcze wi臋kszy rozw贸j warsztatu pisarskiego autorki. Pojawia si臋 w膮tek kryminalny, kt贸rego w 偶adnej poprzedniej powie艣ci pisarki nie odnajdziemy. Dostrzegamy te偶 zmian臋 stylu pisania. W ksi膮偶ce spotkamy si臋 z wieloma zwrotami akcji, kt贸re b臋d膮 nas trzyma膰 w niepewno艣ci i napi臋ciu. Zostaniemy niejednokrotnie zaskoczeni. Nawet je艣li b臋d膮 chwile, kiedy b臋dziecie przekonani, 偶e ju偶 wszystko wiecie, bardzo szybko przekonacie si臋, 偶e to tylko pozory. Tutaj do ko艅ca nie mo偶na si臋 niczego spodziewa膰.

My艣l臋, 偶e czujecie moje emocje w tej recenzji i nie musz臋 pisa膰 nic wi臋cej, aby zapewni膰 Was o wyj膮tkowo艣ci tej ksi膮偶ki. Ja zarwa艂am dla niej noc i niezw艂ocznie z bij膮cym sercem i oczami mokrymi od 艂ez dziel臋 si臋 z Wami moimi odczuciami. Teraz musz臋 och艂on膮膰, a wam na zako艅czenie powiem tylko tyle: 6 czerwca 2022, zapami臋tajcie t臋 dat臋, bo to b臋dzie dzie艅 premiery jednej z najlepszych ksi膮偶ek roku.

W ostatnim s艂owie chc臋 serdecznie podzi臋kowa膰 za mo偶liwo艣膰 patronatu Autorce i Wydawnictwu Szara Godzina. Jestem ogromnie wdzi臋czna.

https://kocieczytanie.blogspot.com/2022/05/albanski-motyl-anna-stryjewska-recenzja.html